Czy zagraniczny popyt na nieruchomości w Hiszpanii osiągnął szczyt?

Zdjęcie profilowe Tatiana Pekala Tatiana Pekala
Widok na Czy zagraniczny popyt na nieruchomości w Hiszpanii osiągnął szczyt?

Najnowsze dane hiszpańskiego rejestru nieruchomości inspirują do zadania sobie pytania: czy zagraniczny popyt na nieruchomości w Hiszpanii właśnie osiągnął szczyt? Odpowiedź brzmi: być może tak, ale nie oznacza to załamania rynku. Znacznie trafniejsze byłoby określenie, że rynek po pandemicznym boomie wchodzi w fazę łagodnego schłodzenia.

To ważna wiadomość dla wszystkich, którzy obserwują rynek nieruchomości w Hiszpanii, zarówno kupujących, jak i właścicieli planujących sprzedaż. Zwłaszcza że zagraniczni nabywcy od kilku lat byli jedną z kluczowych sił napędowych sprzedaży w najbardziej pożądanych lokalizacjach lifestylowych i nadmorskich.

Najważniejsze dane za 1Q 2026

Według danych w pierwszym kwartale 2026 roku odnotowano 24 791 transakcji zakupu nieruchomości w Hiszpanii z udziałem zagranicznego kupującego. To wynik o 3% niższy niż rok wcześniej. Co istotne, był to już trzeci kolejny kwartalny spadek, co sugeruje, że rynek zagraniczny wyraźnie traci impet po wyjątkowo mocnym okresie po pandemii. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w artykule: Zagraniczni kupujący w Hiszpanii: nowe dane za 1 kwartał 2026.

Sama kwartalna zmienność nie daje jednak pełnego obrazu. Dlatego warto zwrócić uwagę na poniższą grafikę, która lepiej pokazuje rzeczywisty trend. I właśnie tam widać, że popyt zagraniczny najprawdopodobniej osiągnął już lokalny szczyt.

Szczyt przypadł na 2Q 2025

Z danych wynika, że liczba sprzedaży z udziałem zagranicznego nabywcy osiągnęła maksimum w 2Q 2025, kiedy wyniosła 99 458 transakcji. Był to niemal symboliczny poziom 100 tysięcy zakupów rocznie. Od tego momentu wskaźnik zaczął jednak delikatnie spadać i w 1Q 2026 zatrzymał się na liczbie 96 696.

To spadek niewielki, nieco poniżej 1% względem poprzedniego kwartału, ale wystarczający, by mówić o zmianie kierunku. Jeszcze niedawno rynek był napędzany przez silny efekt postpandemicznego odbicia: większe zainteresowanie stylem życia w Hiszpanii, pracą zdalną, przeprowadzką do słońca, a także kapitałem odłożonym w okresie niepewności. Dziś widać, że ten wyjątkowy impuls słabnie.

To nie jest krach, tylko normalizacja

Najważniejszy wniosek brzmi: to nie jest załamanie rynku zagranicznego, lecz raczej jego normalizacja po bardzo mocnym okresie wzrostu. Nawet po ostatnim osłabieniu popyt na nieruchomości w Hiszpanii wśród zagranicznych kupujących nadal pozostaje znacznie wyższy niż przez większość poprzedniej dekady.

Przed pandemią liczba zakupów dokonywanych przez obcokrajowców utrzymywała się zwykle na poziomie około 65 tysięcy rocznie. Po pandemii rynek wyraźnie przyspieszył i przekroczył 90 tysięcy transakcji w skali 12 miesięcy. Dzisiejsze około 96,7 tysiąca to wciąż bardzo mocny wynik na tle historycznym. Dla rynku oznacza to, że zagraniczni kupujący nieruchomości w Hiszpanii nadal pozostają ważną grupą, ale ich aktywność przestaje rosnąć w takim tempie jak wcześniej.

Nie wszystkie narodowości zachowują się tak samo

Należy podkreślić, że zagraniczny popyt nie jest jednolity. Polacy na przykład nadal rozszerzają swoją obecność na rynku, podczas gdy Brytyjczycy wyraźnie zwalniają. To cenna obserwacja, bo pokazuje, że za ogólnym hasłem „zagraniczny popyt” kryje się kilka różnych historii. W praktyce oznacza to, że nie można analizować rynku wyłącznie przez pryzmat jednej zbiorczej liczby. Dla sprzedających i dla nas, pośredników działających na tym rynku, dużo ważniejsze staje się pytanie: kto dziś naprawdę kupuje i w jakim segmencie rynku?

W wielu lokalizacjach premium oraz w miejscach kupowanych „dla stylu życia” struktura popytu może się wyraźnie zmieniać, nawet jeśli ogólny wolumen transakcji pozostaje relatywnie wysoki.

Polecane nieruchomości

Zobacz więcej

Willa w El Faro

El Faro

€ 995.000

236 m²
3
2
236 m²
Więcej

Nr referencyjny : R5400043

Apartament na parterze w Puerto Banús

Puerto Banús

€ 650.000

56 m²
2
1
6 m²
Więcej

Nr referencyjny : R5401009

Apartament na środkowym piętrze w Marbella

Marbella

€ 1.600.000

186 m²
3
3
55 m²
Więcej

Nr referencyjny : R5399917

Co to oznacza dla sprzedających nieruchomości w Hiszpanii?

Jeśli zagranicznych kupujących jest choćby trochę mniej, zaczyna zmieniać się równowaga sił między sprzedającym a kupującym. Nie oznacza to jeszcze pełnego rynku kupującego, ale coraz więcej wskazuje na to, że siła negocjacyjna stopniowo przesuwa się z właścicieli w stronę nabywców.

Dla właścicieli nieruchomości w Hiszpanii to wyraźny sygnał, że kończy się czas, w którym wystarczyło wrzucić ofertę do internetu i czekać na telefon. W bardziej selektywnym rynku zaczynają wygrywać ci, którzy są lepiej przygotowani.

Sprzedający powinni dziś zwrócić szczególną uwagę na:

  • realistyczną wycenę nieruchomości,
  • lepszą prezentację oferty,
  • uporządkowanie dokumentacji,
  • wcześniejsze rozwiązanie kwestii prawnych i technicznych,
  • bardziej przemyślaną strategię marketingu i negocjacji.

Coraz większa konkurencja ze strony rynku pierwotnego

Należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden element: właściciele nieruchomości z rynku wtórnego muszą dziś coraz częściej konkurować nie tylko z innymi osobami prywatnymi, ale również z deweloperami, którzy są zwykle lepiej przygotowani marketingowo, bardziej elastyczni i potrafią oferować dodatkowe zachęty dla kupujących.

To szczególnie ważne w regionach, gdzie nowa podaż trafia do segmentów najbardziej pożądanych przez klientów zagranicznych. Jeżeli liczba aktywnych nabywców delikatnie spada, a wybór rośnie, przewagę zyskują oferty najlepiej przygotowane i najlepiej pozycjonowane.

Co te dane oznaczają dla kupujących?

Dla osób planujących zakup nieruchomości w Hiszpanii obecna sytuacja może być dobrą wiadomością. Skoro rynek zagraniczny lekko hamuje, kupujący mogą zyskać trochę więcej przestrzeni do negocjacji, spokojniejszego porównywania ofert i podejmowania decyzji bez presji typowej dla okresu największego boomu.

Nie znaczy to jednak, że ceny nagle zaczną gwałtownie spadać. W wielu atrakcyjnych lokalizacjach popyt nadal pozostaje silny, a najlepsze nieruchomości nadal będą przyciągały uwagę. Zmiana polega raczej na tym, że rynek zaczyna bardziej premiować jakość, trafną wycenę i profesjonalizm po obu stronach transakcji.

Wnioski dla rynku nieruchomości w Hiszpanii w 2026 roku

Jeżeli spojrzeć na dane szerzej, można powiedzieć, że zagraniczny rynek nieruchomości w Hiszpanii wszedł w nową fazę. Boom po pandemii najpewniej dobiegł końca. Zamiast dalszego przyspieszenia widzimy stabilizację i lekkie osłabienie. To naturalny etap po okresie wyjątkowo silnego wzrostu.

Najważniejsze jest jednak to, że rynek nie traci fundamentów. Popyt wciąż jest historycznie wysoki, Hiszpania nadal pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków zakupu nieruchomości w Europie, a zainteresowanie kupujących zagranicznych nie znika, a staje się bardziej selektywne i bardziej zróżnicowane.

Podsumowanie

Czy zagraniczny popyt na nieruchomości w Hiszpanii osiągnął szczyt? Najnowsze dane sugerują, że tak, szczyt przypadł prawdopodobnie na 2Q 2025, a od tego momentu obserwujemy stopniowe schodzenie z rekordowych poziomów. Nie jest to jednak sygnał kryzysowy, lecz raczej dowód na to, że rynek po pandemicznej gorączce zaczyna się uspokajać.

Dla sprzedających oznacza to konieczność lepszego przygotowania oferty. Dla kupujących szansę na bardziej racjonalne decyzje. Dla całej branży może to być początek etapu, w którym mniej liczy się dynamika rynku, a bardziej strategia, jakość i znajomość zmieniającej się struktury popytu.

FAQ

Czy zagraniczni kupujący nadal są ważni dla rynku nieruchomości w Hiszpanii?

Tak. Mimo lekkiego spadku aktywności zagraniczni nabywcy nadal odgrywają bardzo ważną rolę, szczególnie w lokalizacjach lifestylowych i nadmorskich.

Czy rynek zagraniczny w Hiszpanii się załamuje?

Nie. Dane wskazują raczej na łagodne schłodzenie i normalizację po wyjątkowo silnym boomie postpandemicznym.

Kiedy popyt zagraniczny osiągnął najwyższy poziom?

Według danych przytoczonych w artykule szczyt 12-miesięcznej sumy kroczącej przypadł na 2Q 2025.

Co to oznacza dla sprzedających?

Sprzedaż nadal jest możliwa, ale coraz większe znaczenie mają odpowiednia cena, przygotowanie nieruchomości, dokumentacja i profesjonalny marketing.

[źródło: Registradores.org i Spanish Property Insight]


Autorka:

Profile photo of Tatiana Pekala

Tatiana Pekala

Founder & CEO

Od 18 lat pomagam polskim i zagranicznym inwestorom w kupnie i sprzedaży nieruchomości w Hiszpanii. 15 lat temu stworzyłam biuro obrotu nieruchomościami Dream Property Marbella.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej

Napisz