szukaj nieruchomości

Typ nieruchomości

Lokalizacja

Liczba sypialni

Cena od

Cena do

Nr referencyjny

Kontakt Oferta
Strona główna

you can live
where the others
only dream about…

+34 699 15 88 77 +34 673 73 42 11
08/02/2019

Nieruchomości w Hiszpanii do remontu – co warto wiedzieć?

Nieruchomości w Hiszpanii do remontu
Nieruchomości do remontu na całym chyba świecie budzą dość skrajne emocje. Inwestorom kojarzą się z dobrą inwestycją i wysokimi zyskami, natomiast u kupujących nieruchomość dla siebie hasło „remont” wywołuje często gęsią skórkę. Obie reakcje są w pełni uzasadnione, wszystko zależy od tego, jak się do tego tematu podejdzie. No więc jak to zrobić?

Po pierwsze odpowiedzieć sobie na pytanie: gdzie kupić nieruchomość w Hiszpanii do remontu?

Odpowiedź jest dość prosta: lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja. Złota reguła rynków nieruchomości na całym świecie obowiązuje również tutaj. Wbrew częstym opiniom to nie niska cena decyduje o atrakcyjności inwestycji, ale jej położenie. Przykład: jadąc przez Hiszpanię zobaczycie mnóstwo malowniczych ruinek położonych na terenach dawnych plantacji oliwek czy migdałów. Romantyczne dusze niektórych z nas aż się rwą do przekształcenia takiej ruinki w przytulny hiszpański dom. Tylko czy przytulny to znaczy oświetlany lampami naftowymi i ogrzewany kominkiem? Może zanim pozwoli się duszy sięgnąć do portfela warto sprawdzić, czy instalacji wodnej i elektrycznej nie będziemy musieli ciągnąć przez 20 km z najbliższej wioski?

Ta sama reguła dotyczy nieruchomości miejskich. Zanim zachwyci nas cena mieszkania do remontu położonego w dzielnicy, w której po zmroku czulibyśmy się niepewnie, albo w budynku, którego struktura nie budzi naszego zaufania, zastanówmy się chwilę, czy jeśli zrobimy z tego mieszkania „perełkę”, na pewno znajdziemy na nie kupca?

Szukając nieruchomości do remontu w Hiszpanii, czy jakimkolwiek innym miejscu, zawsze warto zasięgnąć opinii osób, które znają lokalny rynek i wiedzą o nim rzeczy, których nawet wytrawny inwestor z zewnątrz nie ma szans zaobserwować. Czy wiedzieliście na przykład, że jedna z pięknych willowych dzielnic Marbelli ma problem z… zapachem? W zależności od kierunku wiatru pachnie tam morzem i kwitnącymi w ogrodach kwiatami albo oczyszczalnią ścieków położoną nieszczęśliwie niedaleko tej dzielnicy. Przyznacie, że zakup nawet najtańszej ruinki do remontu z oczyszczalnią ścieków po sąsiedzku nie jest dobrym pomysłem inwestycyjnym.

Kolejne pytanie, gdy już wiemy, gdzie kupić tę nieruchomość brzmi: jak kupić nieruchomość w Hiszpanii do remontu?

Tak samo jak każdą inną. Proces zakupu nieruchomości w Hiszpanii znajdziecie we wpisach na naszym blogu TUTAJ.  Dodam tylko, że kupując nieruchomość do remontu koniecznie trzeba poszukać wsparcia osoby znającej się na szeroko pojętej sztuce budowlanej. Ktoś taki będzie w stanie ocenić, czy pęknięcie biegnące przez sufit w salonie to tylko defekt starego podwieszanego sufitu z płyty kartonowo-gipsowej, czy to betonowa struktura budynku jest niestabilna i może w przyszłości być dla nas źródłem poważnych problemów.

Hiszpania - nieruchomości do remontu

Jak robimy to my?

My w Dream Property robimy to tak: oferujemy naszym klientom tzw. pakiet, czyli: znajdujemy ciekawą nieruchomość do remontu, remontujemy ją i sprzedajemy lub wynajmujemy – w zależności od planu biznesowego klienta. Remontu podejmujemy się jednak wyłącznie dlatego, że współpracujemy ze sprawdzoną i zaufaną firmą budowlaną, której szefa zapraszamy zwykle do obejrzenia wybranej przez nas nieruchomości zanim pokażemy ją klientowi. Jeśli nasz kolega uzna, że po remoncie będzie w stanie dać nam gwarancję, że nieruchomość jest bezpieczna, a my po przeliczeniu ceny i orientacyjnych kosztów remontu uznamy, że jest w tej nieruchomości potencjał, działamy dalej. Jeśli natomiast kolega budowlaniec powie: „ten budynek nadaje się tylko do wyburzenia”, zamykamy temat. To dotyczy oczywiście budynków mieszkaniowych, jeśli natomiast jest to stara willa na ciekawie położonej działce, szukamy klienta, który polubi tę działkę i nie będzie się obawiał budowy nowego domu od podstaw. (Pamiętacie? Lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja.) Skoro wracamy do lokalizacji, ulubioną lokalizacją większości naszych klientów jest szeroko pojęte „blisko morza”. Rzućmy zatem okiem na ten temat.

Nieruchomości w Hiszpanii do remontu nad morzem

Skoro większość z nas chce kupować nieruchomości, wynajmować je lub mieszkać „blisko morza”, a wybrzeże jak wiadomo z gumy nie jest (choć w niektórych wulkanicznych miejscach na świecie ponoć narasta), pojawia się problem relacji popyt – podaż. Mówiąc najprościej, nieruchomości nad morzem jest mniej niż wszystkich innych, a że popyt na nie nie maleje, to ich ceny rosną. Tak zwana „pierwsza linia” hiszpańskich wybrzeży to miejsce, które zabudowywało się najwcześniej, czyli mamy tu do czynienia w nieruchomościami starymi. Jeśli rozmawiamy o nieruchomościach do remontu ich wiek akurat nie jest specjalnym problemem. Natomiast ceny owszem.

Ceny nieruchomości do remontu nad morzem

Często za mieszkanie do generalnego remontu z bocznym widokiem na morze w budynku, który liczy sobie 40 lat trzeba zapłacić tyle, ile za nowe mieszkanie od dewelopera, zbudowane z użyciem nowoczesnych technologii, a położone w odległości np. 15 minut jazdy samochodem od wybrzeża. Zwykle to mieszkanie, dzięki swojemu położeniu na górce, będzie miało również piękny widok na morze – mimo, że nie będzie „blisko morza”. Pierwsza linia to również częsty wybór bardzo zamożnych inwestorów, którzy w przeszłości chętnie kupowali działki przy plaży na swoje luksusowe wille. W tej chwili działek w pierwszej linii w zasadzie już nie ma, więc inwestorzy kupują stare domy, często wyłącznie po to, żeby je wyburzyć i na ich miejscu wybudować luksusowe nowoczesne wille.

Podsumowując: planując inwestycję typu: zakup – remont – sprzedaż trzeba mieć świadomość, że istotna jest nie tylko cena nieruchomości, ale również koszty remontu. Dlatego pilnujemy ich mocno pracując z naszymi inwestorami. Ostatnią tego typu transakcję czyli: zakup mieszkania do remontu, generalny remont z przebudową wnętrza i sprzedaż odnowionego apartamentu, udało nam się zamknąć w rok. Może więc nie taki diabeł straszny i warto spróbować?